Inne Lifestyle

10 rzeczy, które musisz wiedzieć o Tesli

Tesla – 10 rzeczy, które musisz wiedzieć

  Huczne wystrzelenie rakiety Falcon Heavy przez SpaceX i jego CEO Elon’a Musk’a na początku lutego wywołało ekscytację większą od tej, którą przeżyliśmy trzy lata temu podczas startu włoskiego „wahadełka” (Pendolino) w Polsce. To wydarzenie pośrednio przypomniało mi moje pierwsze wrażenie po wyjściu z lotniska Schiphol związane z nieco bardziej przyziemnym produktem Elon’a: „Czy tutaj co drugie auto to Tesla?!”. Trudno, by było inaczej, skoro trzy korporacje taksówkarskie oferujące tam swoje usługi to flota 167 pięknych i smukłych Tesli Model S. Zapraszam do 10 rzeczy, które musisz wiedzieć o Tesli!  

1. To nie Elon Musk założył Tesla Motors.

Koncern założyli dwaj amerykańscy gentelmani Martin Eberhard i Marc Tarpenning w lipcu 2003, a wizjoner z Południowej Afryki dołączył do nich pół roku później. „A key element to be a successful entrepreneur is a certain amount of naiveté, because if you actually know how hard the problem is when you set out, you don’t do it.” – Martin Eberhard, Stanford University, 10/10/07 Cóż, opłaciło się jak widać.

 

2. Co ma Tesla do Faraday’a?

Nazwa Tesla Motors to hołd złożony genialnemu serbsko-amerykańskiemu wynalazcy m.in. silnika elektrycznego, baterii słonecznej czy radia – Nikoli Tesli. Sercem każdego samochodu Tesla Motors jest silnik indukcyjny zasilany prądem zmiennym (AC), który to Tesla opatentował 126 lat temu. Niewiele brakowało jednak, aby wybór padł na nazwisko innego wybitnego naukowca – Michaela Faraday’a, twórcy pierwszego modelu silnika elektrycznego. Jako, że w przyrodzie nic nie ginie, a życie lubi płatać figle – nazwisko „przechwycił” inny startup, który stał się naturalną konkurencją dla Tesli – „Faraday Future„. Zapowiada się pasjonująca rywalizacja!

Produkcja FF 91 SUV ma rozpocząć się w 2018 roku.
https://www.engadget.com/2017/01/03/faraday-future-unveils-an-actual-car/

3. Zasięg

250 mil, czyli 402 kilometry – tyle średnio jest w stanie przejechać Model X na w pełni naładowanym akumulatorze. Rekordzistą w tej kwestii jest Model S 90D, który w optymalnych warunkach pogodowych i odpowiedniej jeździe jest w stanie pokonać 730 km na jednym ładowaniu.

 

4. CePeeN wyższej kategorii

Tesla Supercharger to sieć stacji szybkiego ładowania, dzięki którym w ciągu 30 minut można „zatankować” energię wystarczającą na ok. 270 km. Naładowanie baterii do 50% trwa 20 minut, natomiast „zalanie do pełna” to 75 minut. W tym czasie spokojnie można iść na zakupy- oficjalna apka na telefon powiadomi o postępie ładowania. Na całym świecie stanęło już ponad 8,500 Supercharger’ów (1130 stacji) i liczba ta wciąż rośnie.  

 

5. Kto to panu tak podłączył?

Teslę można naładować również w domu. Wystarczy jedynie zadzwonić po elektryka posiadającego odpowiednią licencję, aby zainstalował nam taką ładowarkę – wolniejszą wprawdzie niż Supercharger, ale jakże wygodną w użyciu. Proste, prawda?

 

6. Najtańsze, najdroższe

Najtańszym modelem jest Model 3, który w najbardziej podstawowej wersji kosztuje 35 tysiecy dolarów. Ze względu na cenę koncern promuje go jako „auto na każdą kieszeń”. Bardzo szybko trzeba jednak sięgnąć do niej głębiej, gdy okazuje się, że nawet za jakikolwiek inny kolor niż czarny trzeba zapłacić ekstra, co błyskawicznie winduje cenę do ponad 42 tysięcy. Najpopularniejszy Model S to wydatek przynajmniej 2 razy większy, natomiast na najdroższy Model X P100D with Ludicrous Mode trzeba „wysupłać” aż 140 tysięcy dolarów. Na ratunek przychodzi rynek aut używanych: wspomniane wcześniej korporacje taksówkarskie wymieniają właśnie (początek 2018) część floty i teraz każdy może stać się szczęśliwym posiadaczem upragnionego cacka. Ceny używek zaczynają się od EUR 45k. Zainteresowani?

 

7. Elektryk z naczepą

Dla miłośników większych gabarytów Tesla zamierza stworzyć model Semi – pierwszą w historii w pełni elektryczną CIĘŻARÓWKĘ! Prototyp został oficjalnie przedstawiony w listopadzie poprzedniego roku i dzięki m.in. rozbudowanemu autopilotowi ma być najbezpiecznejszą ciężarówką jaka kiedykolwiek jeździła po drogach. Spójrzcie tylko na zdjęcia poniżej:

https://www.tesla.com/semi

Tesla zacząła już przyjmowanie pre-orderów na model Semi. Pierwszy z nich ma zostać wyprodukowany już w 2019, firma planuje wypuszczać ich około 100 tysięcy rocznie.

8. Rozsiądź się, ja poprowadzę

Autopilot Tesli to zaawansowany system wspomagania kierowcy, posiadający takie funkcje jak: wyrównywanie toru jazdy, automatyczne dopasowywanie prędkości do ruchu drogowego, samodzielne parkowanie i zmianę pasa bez udziału kierowcy. Firma cały czas pracuje nad dodawaniem kolejnych udogodnień do tego repertuaru. W niedalekiej przyszłości wprowadzone zostanie np. automatyczne wybieranie najdogodniejszego zjazdu z autostrady kiedy miejsce docelowe jest w pobliżu.  

9. W przyszłości same elektryki w Holandii

Nieco z innej beczki: bardzo możliwe, że w całkiem niedalekiej przyszłości w Holandii będą jeździły TYLKO samochody ELEKTRYCZNE! Obecny rząd wyszedł z inicjatywą, że auta spalinowe będzie można kupić na terenie kraju tylko do roku 2025. Mało tego, od roku 2035 dopuszczone do użytku będą tylko pojazdy zasilane energią elektryczną. Pomysł tyle ambitny co karkołomny, choć należy wspomnieć, że w Holandii pod koniec roku było zarejestrowanych już ponad 120 tysiecy aut „ładowanych z wtyczki”, w tym niemal 100 tysiecy to hybrydy plug-in. Te liczby z pozoru nie powalają, szczególnie jeśli spojrzymy np. na liczbę wszystkich zaresjestrowanych samochodów w Polsce – ponad 25 milionów. Z drugiej strony, rzućcie tylko okiem w jakim tempie „suszarki” znajdują swoich właścicieli – w 2011 było ich zaledwie tysiąc z hakiem. Czyżby nadciągał zmierzch swojskiego golfa w gazie? 😊

 

10. Rząd dorzuca się do Tesli

Holenderski rząd wspiera kierowców wybierających auta elektryczne i hybrydowe typu plug-in. Mogą oni liczyć na takie bonusy jak:
  • zakup bez podatku VAT. Przy zakupie hybrydy plug-in kwota netto powiększana jest o opłatę za emisję CO2.
  • brak podatku od posiadania (nieistniejącego w Polsce) dla samochodów elektrycznych,
  • 50 procent zniżki na podatek od posiadania (nieistniejący w Polsce) dla hybryd plug-in,
  • dodatkowe +15 procent podatku od posiadania dla samochodów 12+ letnich o wysokiej emisji CO2.
  • w firmach: 4 procent podatku dla samochodów elektrycznych, 22 procent dla hybryd plug-in
   

Spodobał Ci się ten post? Polub nas na Facebook’u i bądź na bieżąco!

You Might Also Like...