Lifestyle Moda Zdrowie i uroda

Moje ulubione perfumy

Chyba każda z nas lubi wyglądać elegancko i kobieco w każdej sytuacji. Nic tak nie podkreśla elegancji i szyku jak dobrze dobrany zapach. To właśnie on jest kropką nad „i”  uzupełniając codzienny look. Często też kojarzy się nam z ważnymi momentami w życiu.

Na pewno każda z Was ma swoje ulubione perfumy, do których namiętnie powraca.  Ja zazwyczaj staram się wybierać lżejsze zapachy z nutą kwiatową – owocową lub wanilii. Bardzo nie lubię mocnych i ciężkich zapachów. Jakoś kojarzą mi się z dojrzałymi kobietami i futrami, a to jeszcze nie ten etap mojego życia 🙂

 

Moim takim małym uzależnieniem jest Dior Addict. Jego świeży, kwiatowo-drzewny zapach z nutką mandarynki sycylijskiej i jaśminu sprawia, że mogłabym go używać cały rok. Jednak uważam, że powinnyśmy mieć kilka flakoników perfum w zależności od pory roku, nastroju czy samopoczucia. W lecie ubóstwiam bardzo lekkie, świeże zapachy i zazwyczaj używam wtedy perfum Victoria Secret Eau So Party, gdzie promienna, czerwona gruszka delikatnie łączy się  makiem i ze świeżością limonki dając bardzo przyjemny, orzeźwiający aromat. Są niezwykle delikatne i idealnie pasują do zwiewnych sukienek noszonych w upalne, letnie dni.

 

“Suknia zdobi to, co jest na zewnątrz, perfumy są wewnętrznym wymiarem kobiecości”
                                                                                                                             – Jacques Polge 

                                                                            

Jesienią i zimą preferuję bardziej korzenne zapachy, ale nadal z nutką kwiatową, najlepiej delikatnie orientalną. Moim typem są wtedy Victoria Secret Noir Tease, w których owocowe nuty gruszki, mandarynki i liczi subtelnie przenikają akordy gardenii, frezji oraz drzewa sandałowego.

Zbliżają się Święta i jeśli nie macie jeszcze swojego zapachu to zachęcam wypróbować jeden z wyżej wymienionych. Myślę, że może skraść serce niejednej z Was.

Z przyjemnością przeczytam w komentarzach o Waszych ulubionych perfumach. Może znajdę tam nowe ‚ulubione’ dla siebie? 🙂

You Might Also Like...