SOS dla zniszczonych włosów – Moroccanoil

SOS dla zniszczonych włosów – Moroccanoil

Nasze włosy narażone są na zniszczenie niemal każdego dnia. Używając codziennie suszarki czy prostownicy na pewno im nie pomagamy, a wręcz przeciwnie – uszkadzamy je i nadmiernie przesuszamy. Wiedziałyście, że prostowanie włosów temperaturą wyższą niż 160 stopni niszczy mostki siarkowe, a co za tym idzie nieodwracalnie uszkadza strukturę włosa? Warto o tym pamiętać przy kolejnym włączeniu prostownicy i ustawieniu temperatury na 200 stopni 🙂

Zazwyczaj ratunku szukamy kupując różnego rodzaju odżywki i maski, często wydając fortunę i łudząc się nadzieją, że tym razem trafimy na cudowny kosmetyk, który rozwiąże wszystkie problemy z włosami. Najczęściej jednak nasze eksperymenty kończą się rozczarowaniem – włosy są nadal przesuszone, a nadmiar specyfików zbyt je obciąża i wyglądają na bardzo przetłuszczone. Przerabiałam to już wielokrotnie, aż natrafiłam na serię kosmetyków Moroccanoil, których podstawowym składnikiem jest olej arganowy. Więcej na jego temat znajdziecie tutaj.

Moroccanoil czy warto?

Marka Moroccanoil oferuje szeroką gamę produktów do włosów od szamponów, masek po odżywki i kremy. Podstawowym składnikiem kosmetyków jest olej arganowy znany również jako „marokańskie złoto.”Co ciekawe, marka Moroccanoil zaczynała swoją działalność tylko z jednym produktem – Moroccanoil Treatment i bardzo szybko stała się symbolem lśniących i gładkich włosów. Z racji tego, że nie mam zbyt wiele czasu na pielęgnację włosów (nakładanie odżywki, czekanie min. 10 min, spłukiwanie, wcieranie olejków itd.) szukałam produktu, który wzmocni i odżywi moje włosy przy jak najmniejszym wysiłku z mojej strony.

Na nawilżający krem do stylizacji z serii Moroccanoil natknęłam się przypadkiem w salonie fryzjerskim, kiedy moja fryzjerka nie mogła się nachwalić, jak cudowny kosmetyk odkryła. Nałożyła mi na włosy i faktycznie efekt był zachwycający. Po powrocie do domu przeczytałam mnóstwo pozytywnych opinii na temat tej marki i postanowiłam sama nabyć specyfik. Cena za 300 ml to kwota rzędu 130 zł (np. na iperfumy.pl). Po kilkumiesięcznym już testowaniu z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że był to bardzo udany zakup! Kosmetyk jest bardzo wydajny – jedno opakowanie wystarcza na nieco ponad 4 miesiące. Ja stosuję go codziennie na mokre włosy, aby je dobrze nawilżyć, a dodatkowo chronić przed wysoką temperaturą.

Często też nakładam go na wysuszone już włosy żeby nadać im blasku. A ten zapach… Będziecie zakochane!. Dajcie znać jakie są Wasze opinie na temat tej marki, które kosmetyki próbowałyście i uważacie za godne polecenia 🙂

Moroccanoil