Smaki Tasty World

Kraków: chałka na śniadanie w Chałka Resto Bar

Warkocz z konfiturą

Mąka, drożdże, woda, jajka, masło, cukier, sól. Zaledwie tyle potrzeba, aby upiec znaną każdemu chałkę. Plus oczywiście zręczne dłonie, aby zapleść warkocze z ciasta, ciasno i równo. Tych umiejętności zdecydowanie nie brakuje piekarzom z krakowskiego Chałka Resto Bar – ich śniadania z chałką wytrawną i na słodko są genialne!

Dwa chałkowe zestawy: wytrawny i na słodko  • doppio, cappuccino

Chałkowy zestaw 15 zł • tarta 14 zł • żurek na zakwasie 12 zł • kawa 6-12 zł • kawa alternatywna 8-19 zł

Śniadanie w Chałce to recepta na udany dzień!

Na pewno tak.

Chałka Resto Bar otwarto na krakowskim Kazimierzu w sierpniu 2018. Zabłądziliśmy tam zupełnie przypadkiem, skuszeni niecodziennym widokiem wyrabiania ciasta i plecenia chałkowych warkoczy. Lokal ma minimalistyczny, ale bardzo przyjemny i pasujący do charakteru tej dzielnicy wystrój. Od pierwszego spojrzenia w kartę widać, że Chałka śniadaniem stoi. Tosty francuskie, jajecznica, granola, tarty, a przede wszystkim królowa tego miejsca, chałka, w odsłonach słodkiej, wytrawnej oraz puddingu z owocami. W dodatku cały czas mamy szansę obserwować majestatyczny proces wyrabiania chałki – pysznie jest więc jeszcze przed zamówieniem.

Słodki zestaw, czyli chałka z pomarańczą i orzechami włoskimi, podawana z masłem i trzema rodzajami konfitur (wiśniowa, śliwkowa i z czarnej porzeczki) to coś, czego po prostu trzeba spróbować. Chałka w niczym nie przypomina gąbczastej, przesłodzonej miazgi, którą pamiętam z dzieciństwa. Jest świeża i pachnąca, a także „silna” na tyle, by bez problemu dać się posmarować masłem. W tym miejscu pragnę także zdobyć się na bardzo osobiste wyznanie:

Droga Babciu, twoje konfitury zawsze były na pierwszym miejscu. Do dziś… Dziś odkryłem na nowo wiśnie, śliwki i porzeczki. Zabiorę Cię do Chałki, będziesz zachwycona. Kwaskowatość i słodycz tutejszych konfitur to najidealniejszy balans spotykany w przyrodzie.

Wizualnie chałce trudno cokolwiek zarzucić, o czym można przekonać się poniżej: 

Do zestawu wytrawnego wybraliśmy chałkę z suszonymi pomidorami i bazylią, w towarzystwie past z zielonego groszku, soczewicy i klasycznego humusu. Również ta wersja pozostawia bardzo pozytywne wrażenie, szczególnie do gustu przypadło nam smarowidło z soczewicy. Aż żal, że nie mamy już miejsca na tartę czy żurek, które podejrzeliśmy na sąsiednich stolikach, wyglądały obłędnie.

Warto wspomnieć także o doskonałej kawie z krakowskiej palarni „Kelleran” serwowanej w lokalu. Doppio jest intensywne i aromatyczne, cappuccino wyborne, a do wyboru mamy także kilka rodzajów kaw parzonych alternatywnymi metodami. Idealne zwieńczenie tego pysznego śniadania.

W kilku słowach podsumowania: musicie spróbować śniadania w Chałce, jest przepyszne. Po dzisiejszej wizycie jesteśmy uwiedzeni i objedzeni, zdecydowanie jeszcze tu wrócimy, może także na lunch. 

You Might Also Like...