Odpowiednie nawilżenie

Po zimie  nasza skóra zazwyczaj jest bardzo osłabiona i przesuszona. Właśnie wtedy sięgamy po wszelkiego rodzaju specyfiki oczekując spektakularnych i szybkich efektów. Głęboko nawilżający balsam do suchej, wrażliwej skóry staje się wówczas numerem jeden na naszej liście zakupów. Zapominamy o tym, że skóra narażona jest na działanie niekorzystnych czynników przez cały rok – w lecie jest przesuszona od słońca, a w zimie od wiatru, śniegu i ogrzewania. Dlatego właściwa pielęgnacja skóry i jej odpowiednie nawilżanie powinno trwać cały rok.

Jakie kosmetyki wybrać

Bardzo istotne jest to jakich kosmetyków używamy i jaki mają skład. Do niedawna w ogóle się tym nie przejmowałam i moim podstawowym kryterium wyboru był piękny zapach i ciekawe opakowanie. Wszystko zmieniło się w momencie kiedy na mojej skórze pojawiła się nieprzyjemna wysypka. Dość długo nie wiedziałam co było jej powodem, aż w końcu okazało się, że jest to alergia na niektóre składniki preparatów . Ponieważ ciężko wskazać, które dokładnie składniki są w moim przypadku alergenami, lekarz zalecił odstawienie wszelkich „sztucznych” produktów i stosowanie emolientów. Dla wielbicielki pięknie pachnących zeli i balsamów to była katastrofa.

Po dwóch miesiącach zmuszania się do stosowania bezwonnych, oleistych emulsji, zaczęłam zagłębiać się w tematykę kosmetyków naturalnych  i składników, które są wykorzystywane do ich produkcji. I w taki właśnie sposób natknęłam się na markę Secret Soap. Jest to polska firma produkująca kosmetyki na bazie ekstraktów ziołowych i owocowych, 100% certyfikowanych olejów roślinnych, masła Shea i bursztynu. Producent zapewnia, że w składzie nie znajdziemy żadnych parabenów ani pochodnych ropy naftowej.

Mój wybór

Przekonana dobrymi opiniami i zapewnieniami koleżanek postanowiłam wypróbować eliksir do ciała z bursztynem z linii Time for Baltic. Zastanawiałam się dość długo czy za opakowanie 250 ml warto zapłacić 80 zł, ale dziś z czystym sumieniem mogę powiedzieć , że nie żałuję zakupu i na pewno będzie to kosmetyk nr 1 na mojej liście pt. nawilżanie ciała. Zawiera wyciąg z bursztynu, minerałów morskich i dodatkowo wzbogacony jest olejem arganowym (o którym więcej w tym poście).  Stosuję go już od trzech miesięcy i muszę przyznać, że idealnie nadaje się do mojej wrażliwej skóry i nie powoduje absolutnie żadnych uczuleń. Ogromnymi plusami na pewno są piękny, elegancki zapach, który utrzymuje się nawet do kilku godzin oraz konsystencja, dzięki której balsam łatwo się aplikuje i szybko wchłania.

Kolejna zaleta to bardzo wygodne opakowanie z pompką, dzięki której mamy pewność, że wykorzystamy produkt do ostatniej kropelki. Jak na produkt eco przystało, balsam dostaniemy w niepozornym, ale jakże eleganckim tekturowym opakowaniu. Idealnie nadaje się na prezent. Sprawdźcie sami i dajcie znać w komentarzach jakie są Wasze ulubione kosmetyki naturalne.